Przepis na sernik, który zawsze się udaje!?

Przepis na sernik. Zakładam, że w każdej rodzinie jest jakaś tajemna receptura pani domu – wiedeński, z brzoskwiniami, z rosą, z rodzynkami… czy bez?

I ja mam taki przepis! Historia tego sernika jest taka, że upiekła go kiedyś moja przyjaciółka twierdząc, że dostała przepis od swojej koleżanki, która go dostała od innej koleżanki i niby jest to przepis na Thermomix. Kiedy zaczęłam publikować ten przepis w moich mediach społecznościowych zaczęłyście szukać tego przepisu w bazie Thermimix. Ba! Nawet kilka przedstawicielek marki zaczęło go szukać, ale oficjalnie Thermomix się do niego nie przyznaje 🙂

Piekłam go już kilkanaście razy, modyfikowałam, zmieniałam dodatki i wreszcie mam! Mój idealny:

Przepis na sernik

Spód:

  • 80g masła
  • 120g herbatników (w okresie świątecznym zamieniam herbatniki na ciasteczka korzenne, albo dodaję przyprawę do pierników)
  • 70g migdałów

Wszystko blendujemy ze sobą i wykładamy tym spód tortownicy o średnicy 24-26cm wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia, włączamy piekarnik na 180 stopni i przygotowujemy masę serową.

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu – ja wykorzystuję ten w wiaderku, żeby nie bawić się w mielenie 😉
  • 200g mascarpone
  • 200ml śmietanki kremówki 30%
  • 1 biała czekolada – rozpuść ją 🙂
  • 5 jajek
  • 150g cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

I teraz uważaj! Całość miksujemy w jednej misce, przelewamy do tortownicy na przygotowany wcześniej spód (nie podpiekamy go!) i pieczemy około 75 minut (góra + dół + termoobieg). To tyle 🙂

Polewa:

  • pól puszki gotowego kajmaku
  • szczypta soli

Kajmak podgrzewamy, mieszamy z solą i gotowe.

Przepis na sernik z bonusem? 🙂

  • Sernik piekę zawsze wieczorem, a na noc zostawiam go w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.
  • W przypadku Gwiazdki idealnie będzie upiec 23 grudnia wieczorem, 24 grudnia ozdobić i wstawić do lodówki. Wieczorem będzie idealny!
  • Mam też niezawodny przepis na wspaniały piernik z powidłami – wilgotny, mięciutki i taki, który przetrwa od 23 grudnia, aż do końca świąt 😉