Ostatnie posty

z niemowlakiem

Nasze wspólne 3 miesiące! ;)

Minęły 3 miesiące od narodzin Wiki – chcecie wiedzieć jak ten czas nam upłynął?   Całkiem znośnie! ? Co nowego w życiu młodych rodziców i panienki Wiktorii? – to z czego cieszę się najbardziej – Wiki nauczyła się zasypiać w swoim łóżeczku! Mamy wypracowany rytuał: po całym dniu pełnym wrażeń tata czyta książeczkę, kąpie, mama ubiera, karmi, tuli i kładzie do łóżeczka, wyłącza światło i wychodzi. Tym sposobem około godziny 21 rodzice mają już czas dla siebie yeah! ? Oczywiście zdarzają się dni, kiedy nie jest tak łatwo, ale cóż – każdy ma prawo do gorszego dnia ? – to z czego cieszę się już mniej – przez pierwsze dwa miesiące Wiki przesypiała całe noce – czasem budziła się raz w nocy, ale co to jest RAZ??? ? No i tak się nadziwić i nachwalić wszystkim nie mogłam, aż szlak trafił przespane noce ?  Teraz budzi się co dwie godziny i jak zegarynka o 7.30 zaczyna dzień pięknym bezzębnym uśmiechem ? – nauczyłyśmy się siebie! Wreszcie wiem (w 90%) dlaczego moje dziecko płacze – a płacze bardzo rzadko i przeważnie jest wtedy zmęczona: trze oczka, odwraca główkę, kładzie rączkę na głowie. Wystarczy wtedy dać jej smoczek, zapewnić ciszę i zasypia. …
rodzicielstwo

Nie wiedząc szkodzę! Ja MATKA – swojemu DZIECKU!

Jestem zła, bardzo zła, ale nie wiem na kogo! Na służbę zdrowia? Nie wiem… Na społeczeństwo? Moja córka kończy dzisiaj 13 tygodni, bacznie ją obserwuję i sama zauważyłam pewne nieprawidłowości – wygina się w księżyc, nie lubi leżeć na brzuchu, a jak już leży to główkę podnosi tylko na kilka sekund. Powiedziałam o tym naszemu lekarzowi rodzinnemu – pani doktor stwierdziła, że przesadzam i że ma czas – nie widziała problemu. Poszłam drugi raz – usłyszałam, że dzieci „naturalnie są krzywe i jeszcze się wyprostuje”. Nie odpuściłam – zmusiłam do wypisania skierowania na rehabilitację. Ale to nie koniec – bo na rehabilitację w ramach NFZ czeka się od 3 do 5 miesięcy!!! Przypomniałam sobie o mojej położnej – dzwonię! „Pani Magdo, tak nie może być – ona jest już za duża żeby się tak działo”. I co teraz? Mam czekać kilak miesięcy na swoją kolej? Gdybym czekała to pierwsza rehabilitacja przypadnie nam w czasie kiedy Wiki powinna już sama siedzieć – a czekając do tego czasu, na pewno nie będzie siedzieć wtedy kiedy powinna. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że każde dziecko ma swoje tempo rozwoju, jedne siadają później, inne wcześniej ale jeżeli coś nieprawidłowego się dzieje to trzeba …
z niemowlakiem

Szczepienny update! ;)

Kolejne szczepienie za nami – skończony dwunasty tydzień, więc przyszła pora na kolejną dawkę szczepionki Pentaxim 5w1 (błonica, tężec, krztusiec, polio, Hib). Tradycyjnie przed szczepieniem odbyłyśmy wizytę u lekarza, Wiki została zbadana, zważona (6kg yeah!) i zakwalifikowana do szczepienia. Zaczarowana przez gadulstwo pani pielęgniarki nie zauważyła wkłucia i dopiero po chwili zapłakała, jednak w ramionach mamy szybko zapomniała o wcześniejszych nieprzyjemnościach. Również tradycyjnie po szczepieniu zasnęła ? Zobaczymy jak minie nam noc – oby nie pojawiła się gorączka. Aktualizuję również nasz cennik – tym razem zapłaciłam 150zł, co od początku życia Wiki daje nam 975zł.  
z niemowlakiem

Duży problem małego noska – czyli o katarze!

Przychodzi nagle i budzi niepokój w młodej mamie! Naczytałam się, że dziecko nie umie oddychać przez usta i nocne koszmary z duszącym się maluchem w roli głównej gotowe! Trzeba działać – zwalczyć katar. A jak? Zaczęłam od silikonowej/ gumowej gruszki używanej od pokoleń – noszzzzz większego bubla to ja w ręku nie miałam! Nic się tym nie da zrobić – co najwyżej lewatywę, ale nie o tym ? Co zadziałało? – Frida!!! – wygląda dziwnie, kojarzy się paskudnie, ale działa! Szwedzki aspirator do nosa świetnie spełnia swoją rolę – odciąga wydzielinę. Tzn. odciąga ją mama (tata powiedział, że nie tknie tego ? ). Nie bój się – Frida posiada specjalne filtry – nic zatem nie połkniesz ? Wcześniej należy użyć wody morskiej – jeżeli nie masz aspiratora, to sama woda morska również odrobinę powinna pomóc. – Istnieje jeszcze podobne urządzenie o nazwie „Katarek”. W tym przypadku siłą odciągającą katar nie jest mama tylko… odkurzacz ? Nie martw się – nie zrobisz nim dziecku krzywdy, bowiem sam Katarek reguluje moc ssania. Dlaczego go nie wybrałam? Bo nie będę włączać odkurzacza w środku nocy i na wakacje z odkurzaczem też nie zamierzam jechać ? – Nawilżanie powietrza – można używać nawilżacza powietrza, można …
z niemowlakiem

Post poszczepienny :)

Uff pierwsze rotawirusy i pneumokoki za nami! Znowu nie było tak źle, jak się obawiałam ? Ale UWAGA – nie zamierzam tu nikogo namawiać do niczego! Każdy rodzic decyduje o zdrowiu swojego dziecka i wszelkie organizacje oraz przeciwników szczepień bardzo proszę o wyluzowanie i odpuszczenie sobie prywatnych wiadomości na temat tego jak wielką krzywdę robię dziecku szczepiąc je, i że na pewno będzie potem miało autyzm i milion innych chorób! A sio! mi z takimi tekstami – to jest moja świadoma decyzja, przemyślana, skonsultowana ze specjalistami i nic autorom takich tekstów do tego! Ja też nikomu swoich przekonań na siłę do głowy nie wkładam i tak samo sobie tego zwyczajnie nie życzę. Tym miłym akcentem przejdźmy do konkretów Kochani! ? Wiki w środę skończyła 9 tygodni – na rotawirusy i pneumokoki mogłam ją zaszczepić w wieku sześciu tygodni, przy pierwszym szczepieniu, ale nie chciałam ładować w nią aż tyle wszystkiego na raz. Po konsultacji z moja położną oraz panią doktor rozbiliśmy to na dwa terminy. Na pneumokoki wybrałam szczepionkę Prevenar – właściwie nie wybrałam, bo tylko taka jest dostępna. Jest to szczepionka do wstrzyknięć, 13 walentna, skoniugowana – a po polsku: chroni malucha przed 13-stoma rodzajami pneumokoków. Koszt takiej szczepionki …
z niemowlakiem

Nasz drugi wspólny miesiąc ;)

Czas mija nieubłaganie, a przy dzieciach widać to szczególnie mocno. Za nami drugi wspólny miesiąc – zupełnie inny od tego pierwszego, kiedy się poznawaliśmy, kiedy nie znałam jeszcze tak dobrze swojego dziecka i kiedy – mogę to śmiało powiedzieć, nie cieszyłam się macierzyństwem tak jak cieszę się teraz. Dużo się zmieniło, nasza pannica dorośleje ? Każdego dnia zaskakuje mnie czymś nowym… Ja samą siebie też zaskakuję – np. kiedy przesypia całą noc, rano nie mogę się doczekać kiedy się obudzi, bo za nią tęsknię ? Matka-wariatka wiem ? A co się wydarzyło w tym miesiącu? – Wiki zaczęła głużyć dokładnie – 26 lipca wydała z siebie pierwsze „guuu”, brzmi jak mały słodki gołąbek ? Do tego piszczy jak się cieszy – jej noc chyba wreszcie się unormowała – z dniem jeszcze walczymy ? Budzi się o stałych porach 0 o 5 lub 7 rano – w zależności od tego o której zasnęła, potem je i budzi się koło 9-10… Matka może pospać ? – uśmiecha się – właściwie cały czas cieszy pyszczek ?                   – potrafi poleżeć sama patrząc na zabawki – mama nie jest już taka niezbędna ? Nie muszę jej …
z niemowlakiem

Dotyk Bowena…

Jakiś czas temu rozmawiałam z koleżanką z dawnych lat (pozdrawiam Kasiu ? ) o niespokojnym śnie mojej córeczki i jej kłopotach z wypróżnianiem. Niby u niemowląt karmionych piersią to normalne, ale widzę że akurat mojemu dziecku „co tygodniowy tryb pieluszkowy” nie do końca odpowiada i mała się męczy. Koleżanka wspomniała mi wtedy o technice Bowena i panu Mateuszu, który w swojej klinice Manual Clinic takie zabiegi przeprowadza. Pan Mateusz jest magistrem fizjoterapii oraz Członkiem Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Techniki Bowena. Posiada pierwszy stopień mistrzowski w tej technice. Pacjentów przyjmuje w swojej klinice w Plewiskach, przy ulicy Kolejowej 35. Pojechałam sprawdzić co to takiego! ? Ale od początku ? Co to takiego ta Technika Bowena? Pozwolę sobie zacytować słowa specjalisty: „Technika Bowena jest australijską metoda leczenia, która ma działanie holistyczne, czyli inaczej mówiąc ma wpływ na cały organizm. Dzięki niej można wyeliminować oraz zapobiegać powstawaniu ponad stu różnych schorzeń i dolegliwości, od powszechnych bóli związanych z przeciążeniami do najbardziej skomplikowanych i zaawansowanych postaci jak stwardnienie rozsiane, astma, Parkinson czy też niepłodność. Leczenie składa się z serii kilku lub kilkunastu wizyt terapeutycznych odbytych na cotygodniowych sesjach, a niekiedy raz na dwa, trzy tygodnie (w zależności od potrzeb i możliwości Pacjenta). Nie sposób zrozumieć istoty …
1 43 44 45 48