Czy domowy chleb musi być skomplikowany w przygotowaniu? Nie musi! Przyda się szczególnie na kwarantannie. Mum's Life - blog lifestyle
Ostatnie posty
Krzesełka dla dzieci. Ich oferta jest ogromna - plastikowe, drewniane, składane, ze stolikiem...Co wybrać, by było bezpiecznie i praktycznie?
Za 10 dni usiądziemy przy Wigilijnym stole. Czy da się połączyć zastawiony stół, czysty dom i zadbaną, uśmiechniętą panią domu?
Error happened.
9 lat temu
Prezenty dla niemowlaka
Święta zbliżają się przyspieszonym krokiem – w związku z tym czas na prezenty i odnoszę wrażenie, że to już takie prezenty last minute! ? Jeżeli jeszcze nie macie inspiracji to zapraszam serdecznie. Skupmy się na tych najmłodszych – w moim domu najmłodsza w czasie świąt będzie miała pół roku, ale propozycje, które Wam przedstawię nadają się zarówno dla odrobinę młodszych jak i starszych niemowlaków. O takim przedziale wiekowym pisałam już 2 lata temu, kiedy Wiki była maluszkiem – zobacz tu. Natomiast w tym roku czas na Neli – tak by nie miała wszystkiego po starszej siostrze ? No to let’s do it! Czym zajmuje się taki maluch? Głównie leży, ogląda swoje rączki, poznaje nóżki, uczy się przewracać z pleców na brzuszek, przygotowuje się do raczkowania, lubi kąpiele i walczy z pierwszymi zębami, natomiast mama takiego malucha myśli pewnie o rozszerzaniu diety. I na tym wszystkim się skupimy ? GRYZAKI, KĄPIEL Zacznijmy od mojej ukochanej polskiej marki Lullalove oraz ich słynnych gryzaków – pisałam o nich również 2 lata temu, bo uwielbiam tę markę. Asortyment mają całkiem spory – drewniane, kauczukowe, na zawieszce, na śliniaku. Ktoś, kto projektował te rzeczy przemyślał je w każdym calu i zadbał o każdy detal. Moim …
Mówi się, że pierwsze trzy miesiące dziecka to „czwarty trymestr” ciąży. W tym okresie dziecko potrzebuje takich warunków jakie miało w brzuchu mamy. Jedni mawiają, że to najgorszy okres, bo kolki, bo potrzeba ssania, bo nieznajomość maluszka itd. Inni mówią, że to najlepszy czas, bo maluch sporo śpi ? Jak było u nas? Neli kończy niedługo 5 miesięcy i każdy miesiąc, a właściwie każdy tydzień sporo różni się od poprzedniego. Trudno mi ocenić, czy na początku było łatwiej czy trudniej – było na pewno inaczej, ale cały czas jest fajnie! ? Ktoś mi kiedyś powiedział, ze kolejne dzieci wychowują się same – to lekkie nadużycie obietnic, ale jakieś ziarno prawdy w tym jest. Wiesz już na co powinnaś być przygotowana, jak reagować, jak zapobiegać, co robić i czego używać – sytuacja nie jest więc tak bardzo „nowa” jak przy pierwszym dziecku. Maluch nadal potrafi zaskoczyć, bo podobno każde dziecko jest inne, ale mam wrażenie że takie zaskoczenie łatwiej bierze się już na klatę ? Również pod kątem wyprawki dla malucha podchodzimy do sprawy inaczej niż przy pierwszym dziecku. Może nie wszyscy, ale ja tak podeszłam – dokładnie przeanalizowałam które momenty z Wiki były dla mnie trudne, co sprawiało kłopot, czego …
9 lat temu
Do restauracji z dzieckiem?
…. a nawet z dziećmi!? ? Zamiłowanie do jedzenia, kulinarnych eksperymentów, bywania w restauracjach jest częścią mojego życia. Kocham gotować, karmić ludzi i jeść. Uwielbiam też „bywać” w restauracjach i nie wyobrażam sobie, że mogłabym zrezygnować z tej przyjemności tłumacząc to faktem posiadania dzieci. Nie będę jednak ukrywać, że wytworne, eleganckie restauracje, do których chodziłam na randki z mężem przed erą „rodzice” – trochę mnie jednak odstraszały, kiedy miałam wizję niemowlaka na ręku. Oczyma wyobraźni widzę tam jednak eleganckich ludzi z lampką dobrego wina, szukających spokoju i chwili relaksu. I jakoś mi się w to nie wpisuje moja wesoła dwulatka z milionem głośnych pytań na minutę ? Ale! Wszystko jest kwestią podejścia. Po pierwsze – na eleganckie randki z mężem nadal mogę chodzić, dzięki moim rodzicom, którzy zawsze stają na wysokości zadania i chętnie zostają z dziewczynkami. Do eleganckich restauracji również mogę chodzić z dziećmi, ale może bardziej w porze obiadu niż kolacji. Do wszelkich innych restauracji również zamierzam chodzić z dziećmi i uczyć je kultury jedzenia. I ostatnia sprawa – można też znaleźć restaurację, która w całej swej wytworności otwiera swoje drzwi dla rodzin z dziećmi, ma specjalne menu dla maluchów i tyle pomysłów na małego gościa, by jego …
9 lat temu
Prezenty na chrzciny?
Tematu wiary i tego o co w tym ważnym dniu tak naprawdę chodzi nie będę tu poruszać, bo to temat równie kontrowersyjny jak KP vs. MM, CC v. SN czy… PiS vs. PO ? Przyjęło się jednak, że osoby zapraszane na chrzciny przynoszą dla maleństwa prezenty. W różnych rodzinach panują różne zwyczaje – w jednych daje się pieniądze, w innych zabawki, ubranka, w jeszcze innych sentymentalne gadżety. U nas wachlarz był obszerny – może znajdziecie w nim pomysł dla siebie ? Najbardziej popularne i bezpieczne są pieniądze – szczególnie przy kolejnym dziecku w danej rodzinie trudno trafić z czymś, czego rodzice dla dziecka jeszcze nie mają. Nie ma co ukrywać – pieniądze są może mało wymyślnym, ale zawsze mile widzianym prezentem. Podejście wśród moich znajomych mam jest różne – odkładają na szczepienia, na fotelik, na pokój dla dziecka, do skarbonki lub wydają na bieżące potrzeby dziecka, których jest całkiem sporo: pieluszki, ubranka, mleko. My zdecydowaliśmy się na inną drogę – otworzyliśmy córkom konta oszczędnościowe: wpadła tam właśnie kasa z chrztu, wpada tam szalone 500+ ;), wpada tam również pewna kwota, którą postanowiliśmy córkom co miesiąc odkładać, oraz wpadają tam wszelkie pieniężne prezenty z różnych okazji. Dostęp do tych kont dziewczyny …







