bezpieczny dom

#mamczasdlasiebiepodróżujemy

Wakacje bez dzieci? Egoizm czy wybawienie?

Wakacje bez dzieci, czy wakacje z dziećmi? Bez wózka, bez pośpiechu, bez szukania miejsc bezpiecznych dla maluchów, bez placu zabaw. Tylko we dwoje? Idziemy gdzie chcemy, o której chcemy, robimy co chcemy. Brzmi dobrze? Czy już tęsknisz za maluchami i decydujesz się jednak na opcję rodzinną? 🙂 W czasie naszych greckich wakacji we dwoje zasypałam Was zdjęciami w moich social media. Piękne widoki, wschody i zachody słońca, wino, morze… Czego chcieć więcej? Za to Wy zasypałyście mnie wiadomościami 🙂 „Ale zazdroszczę!”, „Ja też chcę”, „Już nie pamiętam jak to jest”, „Z kim są teraz Wasze dzieci???”, „Ja bym tak nie mogła”, „Nie tęsknisz?”, „Egoistycznie z Twojej strony…”… Wszystko wzięłam na klatę i cieszyłam się tymi chwilami spokoju, ale chciałabym się z Wami podzielić tym, dlaczego polecieliśmy na wakacje bez dzieci, jak się do tego przygotowaliśmy, z kim dziewczynki zostały i czy tęskniłam 🙂 Zaczęło się od tego, że wróciliśmy z jakiegoś wyjazdu z dziećmi – trochę zmęczeni, trochę stęsknieni za domem. Dzieci poszły spać, ja rozpakowałam milion walizek/ toreb/ torebeczek, wstawiłam trylion pralek i usiadłam przed komputerem. Chciałam popracować, ale dopadła mnie siła marketingu internetowego i zobaczyłam banner Ryanair… i to był ten moment! Jednym z wielu punktów do zdobycia …
pielęgnacja domu i ogroduz niemowlakiem

Przygotuj swój dom na pomysły małego odkrywcy…

Często i tłumnie przychodzicie na warsztaty z pierwszej pomocy, które organizuję w ramach spotkań „Mama, Tata wymiata!” co ogromnie mnie cieszy. Chcecie wiedzieć jak ratować swoje dziecko, jak mu pomóc, jak szybko reagować. Nie potrafię tylko zrozumieć tych rodziców, dla których zawsze jest coś ważniejszego zamiast takiego kursu: „a bo to sobota”, „a bo to rano”, „a bo mamy gości” – tak jakby wypadki z udziałem dzieci zdarzały się zawsze w sytuacjach, kiedy mamy czas i możemy się zająć udzielaniem pomocy – kochani otrząśnijcie się! Nic, absolutnie nic nie powinno być ważniejsze od tego, by wiedzieć jak ratować życie swojego malucha! Ale nie o tym dzisiaj… Równie ważna jest profilaktyka! Czy wiesz jak i kiedy przygotować swój dom, swoje mieszkanie na to, aby mały człowiek mógł je swobodnie poznawać? Często słyszę – „moje dziecko jeszcze nie raczkuje, zrobię to jak zacznie się przemieszczać”… Błąd! Ogromny błąd – dziecko zdobędzie nową umiejętność w momencie kiedy najmniej się tego spodziewasz. Usiądzie pierwszy raz, gdy Ciebie akurat nie będzie w pokoju, a jego łóżeczko jeszcze nie będzie obniżone do odpowiedniego poziomu. Usiądzie w wózku i może z niego wypaść, kiedy akurat nie będzie miało zapiętych pasów. Pierwszy raz stanie przy komodzie, chwytając się …