podróże z dzieckiem

podróżujemyz dziećmi

Jak spakować rodzinę w podróż samochodem?

Czy Wy też tak bardzo nie lubicie pakowania na wyjazdy? Sama nie wiem czy bardziej nie lubię nas pakować czy rozpakowywać… Zawsze sobie obiecuję, że wezmę tylko to, co jest naprawdę potrzebne. O tyle, o ile pakowanie do samolotu w jakiś sposób mnie ogranicza, to do samochodu potrafię spakować pół domu i zapas jedzenia jak na wojnę. Potem w trakcie przypominam sobie, że przyda się jeszcze to, to i to i tak dorzucam, dorzucam aż po sufit 🙂 No dobrze, ale jak spakować 4 osobową rodzinę do samochodu? Bo o tym jak pakuję nas do samolotu pisałam TU     Zasad mam kilka: osobna walizka dla każdego – unikam w ten sposób bałaganu w hotelowym pokoju, czy zamieszania kiedy potrzebuję czegoś w czasie podróży. Jeżeli jedziemy bardzo daleko, tak jak np. jechaliśmy do Włoch, to dodatkowo pakuję torbę na podróż – wrzucam tam po komplecie ubrań na zmianę, szczoteczki do zębów, jakiś ręcznik itd. „ułatwiacze” podróży: termos z gorącą wodą do mleka dla Neli, butelki z porcjami zimnej wody, porcje mleka modyfikowanego w pojemnikach Beaba, nocnik jednorazowy dla Wiki, mata do przewijania  w samochodzie, spory zapas mokrych chusteczek, jedzenie, kocyki dla dzieci…     po co te kocyki? A po …
podróżujemyz dziećmi

Zimowe podróże małe i duże…

Zima w pełni! Postanowiliśmy wykorzystać długi weekend i wybraliśmy się w góry 🙂 Chcecie wiedzieć co się nam przydało, o czym warto pomyśleć itd? Zdecydowaliśmy się na okolice Jeleniej Góry, Karpacza a dokładnie Pałac Wojanów. Miejsce przepiękne, urokliwe i bardzo przyjazne rodzinom z dziećmi. Co prawda plac zabaw zasypany był śniegiem jak to zimą bywa, więc myślę że wiosną można tam wypocząć jeszcze bardziej. Próbowaliśmy kupić super ofertę na pobyt w tym hotelu na portalu Groupon, ale kolejny raz okazało się, że jest tam drożej niż w samym hotelu 😉 Pałac Wojanów miał akurat świetną promocję – 120zł/ dobę/ osobę ze śniadaniem i obiadokolacją. Dzieci do lat 3 – free. Zarezerwowaliśmy! Przed wyjazdem milion telefonów do hotelu 🙂 – Czy można wypożyczyć łóżeczko turystyczne? Można… w cenie 60zł/ dobę. Lekki absurd prawda? biorąc pod uwagę fakt, że nasze nowe kosztowało 150zł, to podziękowaliśmy. – Czy w pokojach są czajniki? Nie ma! Serio?? No serio nie było… Myślałam, że to taki hotelowy standard w tych czasach. Nasze dziecię pije w nocy mleko modyfikowane, więc jechaliśmy z kolejną torbą i czajnikiem. – Czajnik przydał się w jeszcze jednej sytuacji – fajnie było napić się gorącej herbaty wieczorem, po całym zimnym dniu. – …