fotelik rwf

podróżujemyz niemowlakiem

Ostatnia podróż dziecka?

Dzisiaj będzie krótko, bo argumentów już mi brakuje na tłumaczenie… Podróże małe i duże. Uwaga! – dziecko w foteliku powinno jeździć zimą BEZ KURTKI – dlaczego? Zrób prosty test: zapnij dziecko w  foteliku w zimowej kurtce, potem w tym samym foteliku bez kurtki nie regulując pasów. I co? Jest przestrzeń? Jest. W chwili dachowania/ nagłego hamowania pasy trzymają kurtkę, a nie dziecko – kurtka zostaje w foteliku, dziecko wypada przez przednią szybę. Proste? I niech mi jeszcze raz jedna z drugą babcią powiedzą, że dziecko musi jechać w kurtce bo zimno – samochód można nagrzać, dziecko w samochodzie rozebrać z kurtki, przykryć kocykiem i nie robić z tego problemu. Z drugiej strony pomyśl czy to takie zdrowe – dziecko jedzie w kurtce nagrzanym samochodem do około 20 stopni i nagle wychodzi z niego na mróz -10 stopni. Wątpliwe trochę… – pasy muszą mocno przylegać do ciała – to, że Kasi, Basi, Zuzi nie jest wygodnie bo się czuje skrępowana nie jest argumentem. Dziecko nie ma możliwości wyjęcia rąk/ wyswobodzenia się z prawidłowo zapiętych pasów – banał, ale takie historie też słyszałam – fotelik zamocowany jest do fotela w samochodzie za pomocą bazy Isofix lub pasów. Banał? – kredki, ciężkie zabawki, …